Z wójtem o planach i inwestycjach
26 Lipiec 2013
Łukasz Stachera: W "sferze samorządowej" funkcjonuję od kilkunastu lat, najpierw jako radny gminny, później radny powiatowy i wiceprzewodniczący rady, później jako starosta, a obecnie z woli mieszkańców wójt gminy. W pewnym momencie nadszedł czas, żeby wszystkie doświadczenia, jakie zdobyłem w swojej pracy samorządowej, spożytkować w jeszcze większym stopniu dla mieszkańców. Człowiek dojrzewa do zmiany i w jakimś momencie podejmuje decyzję. Czynnikiem, który był ważny to moja dobra współpraca ze środowiskami lokalnymi. Sam wywodzę się ze środowiska osób aktywnie działających w organizacjach pozarządowych, dlatego świetnie rozumiem to środowisko. W Gminie Poraj obecnie funkcjonuje blisko pięćdziesiąt organizacji pozarządowych, w których działają osoby młode i starsze, każda z inicjatyw znajduje zrozumienie i pomoc władz gminy. Ja nie lubię stać w miejscu. Przez wiele lat funkcjonowania w strukturach samorządowych uświadomiłem sobie, jak wiele można dla gminy zrobić dzięki dobrej współpracy. Przez lata przecierałem sobie ścieżki, dzięki dobrym kontaktom, z jednej strony z lokalnymi grupami społecznymi, a z drugiej z władzami powiatu czy województwa. Wiem, jak i z kim rozmawiać. No i rzecz najważniejsza - mieszkam w gminie od urodzenia. Nie byłem kandydatem znikąd. Byłem stąd, z gminy Poraj. Mieszkam i żyję tu. Zależy mi na powodzeniu naszej gminy. To powody, dla których zdecydowałem się przed trzema laty ubiegać o możliwość służenia ludziom, mieszkańcom naszej gminy.
AS: Jakie miał Pan wyobrażenia o funkcji wójta? Które z tych wyobrażeń się potwierdziło, a co Pana zaskoczyło?
ŁS: Bardzo ważną postacią w moim życiu jest Jan Paweł II i jego słowa "Władza to służba, a nie panowanie". Administracja publiczna to służba ludziom. I tak tez traktuje moja pracę. Po to wybieramy swoich przedstawicieli. Nie po to żeby nami rządzili - tylko żeby nam służyli... Przychodząc na stanowisko wójta wiedziałem, że jest to trudna praca, interesująca, choć momentami niewdzięczna. Potwierdziło się niemal w 100%. Najbardziej negatywnie zaskoczyły mnie niejasności, zawiłości i sprzeczności polskiego prawa. Prawo to przecież powinien być zbiór jasnych, ogólnych zasad współżycia w społeczeństwie, a nie tony paragrafów, gdzie jedno słowo bądź przecinek potrafi zmienić sens prawa, nie mówiąc o sprzeczności niektórych jego zapisów. W samorządzie na co dzień decydować musimy, co dla gminy jest najważniejsze, co nam jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania na co dzień, na przykład w kwestii infrastruktury drogowej czy kanalizacji, co nam jest potrzebne do życia w sferze duchowej - możliwość rozwoju indywidualnego, standard pobierania nauki, sfera kultury. Te wszystkie działania składają się na priorytety. Musimy pamiętać, że skupiając się na sprawach doraźnych, codziennych nie możemy tracić z pola widzenia rozwiązań systemowych, długofalowych, horyzontalnych. Taki też mam styl zarządzania.
AS: Co uważa Pan za największy sukces jako wójta, jakie plany udało się zrealizować?
ŁS: Kadencja trwa, więc na podsumowania jeszcze trochę za wcześnie. Ale już dziś mogę powiedzieć, że w zasadzie wszystkie nasze założenia udaje nam się realizować. Za największy swój sukces w tej kadencji uważam zmianę wizerunku Gminy Poraj, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz lokalnej społeczności gminy. Gmina Poraj przestała być biała plamą na mapie pozyskiwania środków unijnych. Zrealizowaliśmy i realizujemy wiele zadań inwestycyjnych, z dużym sukcesem aplikujemy o środki unijne i w programach rządowych. To satysfakcjonujące, że każdy nasz wniosek, mimo ostrej selekcji, uzyskał dofinansowanie. Dzięki temu byliśmy w stanie, mimo ogólnie niewielkiego budżetu gminy, realizować zaplanowane przedsięwzięcia. Ostatnie 2,5 roku to czas sporych inwestycji w Gminie Poraj. Każda z nich poprawia jakość życia mieszkańców. Postaram się w telegraficznym skrócie wymienić te najważniejsze z nich, które są już ukończone bądź są różnej fazie prac: budowa oczyszczalni ścieków w Żarkach Letnisku i Masłońskim, termomodernizacja budynków użyteczności publicznej: szkoły w Poraju i Choroniu, Gminnego Ośrodka Kultury, Urzędu Gminy, Gminnego Ośrodka Zdrowia, zakończenie rozbudowy Gimnazjum w Poraju, powstanie budynku wielofunkcyjnego w Masłońskim, I i II etap budowy kanalizacji sanitarnej w Jastrzębiu, budowa przedszkola w Żarkach Letnisku, modernizacja Kina "Bajka", zagospodarowanie terenów wokół "Orlika" w Poraju, budowa gminnych placów zabaw, boisk do plażówki, profesjonalnej ścianki wspinaczkowej i kamienia do wspinaczki przy "Orliku" w Poraju, prace przy odwodnieniu gminy. Prowadzimy szereg innych działań, wspierany jest rozwój kultury fizycznej i sportu, poprzez stwarzanie warunków i możliwości dzieciom i młodzieży do rozwijania zainteresowań sportowych i atrakcyjnej oferty sportowej. Powstała siłownia zewnętrzna w Poraju i Jastrzębiu. Intensywnie działamy w zakresie kultury i promocji gminy. Prowadzona jest wielokierunkowa działalność zorientowana na ochronę środowiska, której najistotniejszym elementem jest budowanie pozycji świadomości ekologicznej w gminie, oprócz edukacji ekologicznej dzieci i młodzieży, stanowi włączenie i zaangażowanie mieszkańców oraz turystów do działań proekologicznych poprzez realizację programów: "Czysty Las, Czyste Letnisko" i "Zalew w Poraju, czysto jak w raju". Prowadzone są zorganizowane zbiórki z zamiarem uporządkowania gospodarki odpadami: selektywna zbiórka odpadów, zużytych opon, baterii, śmieci wielkogabarytowych, zużytych tekstyliów oraz sprzętu RTV i AGD. Wdrażamy "ustawę śmieciową". Zakupiono kosze parkowe. Mieszkańcy mogą korzystać z Programu Ograniczenia Niskiej Emisji. Sporo działań podejmujemy w zakresie drogownictwa, poprzez budowę nawierzchni dróg i chodników, a także największą inwestycję modernizację drogi wojewódzkiej 791 wraz z budową ścieżek pieszo-rowerowych i nowego ronda w Poraju, ze środków Urzędu Marszałkowskiego, na zlecenie ZDW w Katowicach. Przebudowa przejazdów kolejowych w Poraju, Żarkach Letnisku i Masłońskim. Sporo pracy wykonywanej jest w centrach miejscowości, przy estetyzacji Gminy Poraj. Na bieżąco dofinansowywane są jednostki ochotniczych straży pożarnych i montowany jest monitoring gminy.
AS: A czego się nie udało...?
ŁS: Proszę mi wierzyć nie ma takich zadań, które byłyby zaplanowane a nie zostałyby zrealizowane.
AS: Na jakim sektorze gospodarki skupia się aktualnie gmina? Co jest dla Pana największym wyzwaniem?
ŁS: Celem gminy jest harmonijny rozwój gospodarczo-cywilizacyjny poprzez zróżnicowane osiąganie atrakcyjności ekonomicznej i infrastrukturalnej. Cel gminy wpisuje się tym samym w założenia strategiczne rozwoju gospodarczego województwa śląskiego, polegającego na wzroście gospodarczym i zwiększaniu zatrudnienia, rozwoju technologicznym, innowacyjności, restrukturyzacji i dywersyfikacji działalności gospodarczej. Dążymy do stwarzania warunków sprzyjających rozwojowi przedsiębiorczości. Chcę podkreślić, że w miarę korzystna u nas jest sytuacja demograficzna oraz niski poziom przestępczości. Z kolei o wspomnianej przedsiębiorczości mieszkańców świadczy duża liczba podmiotów gospodarczych. Mieszkańcy z każdym rokiem chętniej rozpoczynają własną, przede wszystkim usługową działalność. Jednym z naszych priorytetów jest szeroko pojęta promocja przedsiębiorczości, w związku z czym prowadzimy szereg działań tworzących przyjazną atmosferę dla przedsiębiorców. Z mojej inicjatywy powstała specjalna komisja mająca zająć się stworzeniem pakietu ulg inwestycyjnych i podatkowych dla przedsiębiorców. Za największe swoje wyzwanie uważam "przywrócenie" Zalewu Porajskiego mieszkańcom. Czynimy starania o pozyskanie terenów przyzalewowych. Częściowo nam się to udało.
AS: Jakie są priorytety dotyczące rozwoju Gminy aktualnie i w przyszłości?
ŁS: Władze gminy mają za swój podstawowy cel skuteczne rozwiązywanie wielu istotnych problemów, które mają bezpośredni wpływ na poziom życia mieszkańców i warunki funkcjonowania podmiotów gospodarczych. Skuteczne i efektywne ich rozwiązywanie nie może być oparte na bieżących decyzjach, które nie są ukierunkowane na przyszłość. Priorytetem jest to, abyśmy nie stracili i utrzymali to co do tej pory udało nam się osiągnąć. Po za tym pierwszoplanowym działaniem jest jak najlepsze przygotowanie się do nowego naboru środków unijnych. Gdybym nie miał żadnej wizji gminy to nie mógłbym aspirować do miana jej dobrego gospodarza. Staram się prowadzić działania zmierzające do rozwoju i poprawy atrakcyjności gminy. Jak już mówiłem wcześniej, dążymy do tego aby w gminie pojawili się nowi inwestorzy, którzy poprawią jej konkurencyjność. Ku pożytkowi wszystkim mieszkańcom.
AS: Największe marzenie dotyczące Poraja i okolicznych miejscowości?
ŁS: Marzenie się realizuje. Przez całe lata moim marzeniem było to, aby naszej lokalnej społeczności służyły władze, które zabiegają skutecznie o rozwiązywanie lokalnych problemów, mając jednocześnie na względzie dobro i rozwój całej gminy. Aby zauważalne były pozytywne zmiany w stylu i modelu zarządzania, aby działania Urzędu były aktywne i kompetentne, aby skutecznie budowany był dalszy rozwój gminy, zarówno w wymiarze społecznym jak i gospodarczym, aby działania tworzyły spójną politykę rozwoju gminy, dynamiczną i zawsze zgodną z potrzebami mieszkańców. Aby każdy mieszkaniec gminy mógł być dumny z tego, że mieszka w gminie Poraj, że się stąd wywodzi, że tu jest jego Mała Ojczyzna.
AS: Co uważa Pan za wizytówkę gminy?
ŁS: Takich wizytówek jest kilka. Korzystne usytuowanie gminy, walory przyrodnicze, brak uciążliwego przemysłu i czyste środowisko stwarzają dogodne warunki do wypoczynku, zamieszkania na stałe i inwestowania. Atrakcje gminy sprawiają, że Gmina Poraj jest idealnym miejscem do całorocznego wypoczynku. Ponadto dogodne położenie umożliwia również szybkie dotarcie do okolicznych atrakcji turystycznych. Gmina Poraj cieszy się powszechną renomą miejsca tradycyjnie uznanego za obszar zapewniający atrakcyjny wypoczynek, z dala od wielkomiejskiego zgiełku. Swój raj na ziemi odnajdzie u nas każdy amator sportów wodnych, wędkarstwa, grzybobrania, turystyki pieszej i rowerowej. Tu nie ma czasu na nudę. Na każdego czeka prawdziwy zalew atrakcji. Jednak najważniejszym atutem i kapitałem gminy są ludzie, jej mieszkańcy. Są to ludzie przedsiębiorczy, gospodarni, nie bojący się wyzwań współczesności, potrafiący jednocześnie czerpać z tradycji i doświadczenia osób starszych.
AS: Czy zamierza Pan kandydować w kolejnych wyborach na Wójta Gminy Poraj?
ŁS: Tak, zamierzam w przyszłym roku kandydować na stanowisko Wójta Gminy Poraj. Mam nadzieję, że mieszkańcy naszej gminy dostrzegają wszystkie pozytywne aspekty i zmiany w ostatnich latach.
AS: Proszę uchylić rąbka tajemnicy i na zakończenie zdradzić, jak Pan spędza wolny czas?
ŁS: Najchętniej czas spędzam ze swoją rodziną. Jestem szczęśliwym mężem oraz ojcem dwójki dzieci: 5 - letniego Kacperka i trzymiesięcznej Majeczki. Nieprzerwanie od kilkunastu lat pracuję w takim systemie, który wymaga pełnej dyspozycyjności. Dlatego moja rodzina musiała się do tego przyzwyczaić. Cenne jest dla mnie to, że przez cały ten czas nigdy nie zatraciłem systemu wartości - praca jest dla mnie ważna, ale nie najważniejsza. Każdy z nas powinien potrafić znaleźć czas zarówno dla najbliższych jak i dla siebie. Staram się wykorzystywać wszystkie możliwe momenty na spędzanie czasu z rodziną, czytanie książek czy słuchanie dobrej muzyki. Jestem też obrońcą wakacji - urlop jako czas regeneracji sił jest bardzo ważny. Jeżeli urlop to tylko w Polsce, najchętniej odpoczywam nad polskim morzem i w polskich górach. Czas spędzam również na uczestniczeniu w życiu sportowym, staram się nie opuszczać ligowych spotkań naszego klubu LKS "Polonia" Poraj oraz ważnych wydarzeń sportowych. Życzę Pani Redaktor i wszystkim wiernym czytelnikom "Głosu Regionu" miłych i bezpiecznych wakacji.
< nowsza wiadomość | starsza wiadomość >
Poprzednie wiadomości
26 Lipiec 2013
Emeryci zwiedzili Niedzicę i Czorsztyn
W jednodniową wycieczkę do Niedzicy i Czorsztyna udali się emeryci i renciści z Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów z Żarek Letniska, zrzeszeni w Klubie „Czarka”. Wyjazd dofinansował Urząd Gminy Poraj.
26 Lipiec 2013
Gminne Targowisko w Poraju z nową lokalizacją
Gminne Targowisko, które do tej pory znajdowało się przy „Orliku” w Poraju ma nową lokalizację. Zdecydowanej poprawie uległy warunki, zarówno dla kupujących, jak i dla handlujących.
16 Lipiec 2013
Wokół Orlika trwa budowa
Duża scena wraz z widownią, skatepark, bieżnie lekkoatletyczne oraz szereg innych urządzeń powstają przy istniejącym kompleksie sportowym „Orlik 2012” w Poraju. W ten sposób zbudowany zostanie największy w najbliższej okolicy kompleks sportowo-kultralno-rekreacyjny. Aktualnie trwają intensywne prace.
Uwaga: Do prawidłowego odbioru witryny wymagany jest Flash Player w wersji 8+


